1927.04.17 Klub Turystów Łódź – Wisła Kraków 5:1

Z Historia Wisły

1927.04.17, I liga, 3. kolejka, Łódź, Stadion Klubu Turystów,
Klub Turystów Łódź 5:1 (1:1) Wisła Kraków
widzów: 3.500
sędzia: R. Brzeziński z Poznania
Bramki

Karol Bersch 24'
Karol Bersch 53'
Karol Bersch 60'
Karol Bersch 87'
Aleksander Kubik (II) 88'
0:1
1:1
2:1
3:1
4:1
5:1
10' Mieczysław Balcer





Klub Turystów Łódź
2-3-5
Alfred Lass
Władysław Karasiak
Artur Marczewski
"Pałaszewski" Eugeniusz Tadeusiewicz
Henryk Kędzierzawski
Artur Hintz
Alfons Michalski (II)
Aleksander Kubik (II)
Karol Bersch
Józef Kulawiak
Stefan Kubik I

trener:
Wisła Kraków
2-3-5
Emil Folga
Kazimierz Kaczor
Emil Skrynkowicz
Stefan Wójcik
Bronisław Makowski
Jan Kotlarczyk
Józef Adamek
Stanisław Czulak
Jan Reyman
Stanisław Wójcik
Mieczysław Balcer

trener: brak
W meczu tym debiutował Stanisław Wójcik.

O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - Sports.pl


Spis treści

Opis

Przykra i wysoka porażka 1:5 odniesiona została bez udziału Reymana, którego obowiązki żołnierskie zatrzymały w Krakowie. Mieczysław Balcer zdobył pierwszą dla Wisły w rozgrywkach ligowych bramkę na wyjeździe, Karol Bersz był zaś autorem pierwszego straconego przez Wisłę gola w I lidze. W Wiśle zadebiutował Stanisław Wójcik, brat Stefana, ale już po trzech meczach powrócił do swojego poprzedniego klubu - Cracovii.

Relacje prasowe

Przegląd Sportowy nr 16/1927 str. 1

Turyści – Wisła (Kraków) 5:1


Mistrz Łodzi uzyskał wreszcie po wielu niepowodzeniach pierwsze zwycięstwo w bieżącym sezonie. Zwycięstwo jest tym cenniejsze, że zostało wywalczone przez drużynę z osłabioną linią pomocy i to w spotkaniu z wicemistrzem polskiej stolicy piłkarskiej. Klęska Wisły jest coprawda zbyt wysoka: różnica dwu bramek odzwierciedliłaby lepiej przebieg zawodów.

Drużyny wystąpiły w następujących składach:

Wisła: Folga, Kaczor, Skrynkowicz, Wójcik, Makowski, Kotlarczyk, Adamek, Czulak, Reyman III, Wójcik II, Balcer.

Turyści: Lass, Karasiak, Marczewski, Pałaszewski, Kędzierski, Hine, Midalski II, Kubik II, Bersz, Kulawiak, Kubik I.

Klęskę Wisły zawiniła w lwiej części beznadziejna wprost obrona: Folga nie wykazał żądnych walorów. Kaczor pomimo bezsprzecznej rutyny nie posiada krzepy, młody Skrynkowicz zaś nie wykazał jeszcze swego talentu. Natomiast atak wiślaków grał bardzo dobrze – przedewszystkiem Balcer, najlepszy na boisku – i Adamek. Balcer swemi niezrównanymi biegami, dryblingiem i strzałami wzbudzał szczery podziw wśród publiczności łódzkiej.

Turyści oczekiwali klęski – takie wrażenie miało się w pierwszej połowie gry. W drugiej połowie nastąpił w drużynie zasadniczy zwrot. Zbytni respekt przed (?) ustąpił i bramki zaczęły sypać się jedna po drugiej. Obrona miejscowych[?] grała o niebo lepiej, niż obrona gości. Lass wyrabia się (?) za pierwszorzędną siłę, Marczewski poprawiał[?] się powoli lecz stale, Karasiak jak zwykle pewny. Pomoc mile rozczarowała, juniorzy na środku i prawej pomocy wywiązali się zadawalająco ze swego zadania – przedewszystkim Pałaszewski w drugiej połowie gry walczył skutecznie ze (?) Balcerem. Atak turystów miał dobre chwile obok bardzo złych. Stosunkowo najsłabszy z kwintetu, Bersz, okazał się groźnym strzelcem i uzyskał kolejno 4 bramki. Kulawiak świetny, dribler, musi opanować[?] sztukę gaszenia piłki. Midalski II powraca do swej zeszłorocznej formy.Kubicy nienadzwyczajni. Wisła zaczyna od samego początku atak z furią. Już na samym początku nie wyzyskuje pewnej sytuacji, lecz Balcer w 9-ej minucie po pięknym strzale umieszcza piłkę w siatce.

Przewaga Wisły trwa nadal, jednak Turyści przechodzą do kontrataku. Wreszcie w 24 min. Bersz z podania Kubika I dzięki niezdecydowaniu (?) uzyskuje wyrównanie. W drugiej połowie Turyści ujmują inicjatywę w swe ręce, wykazując przez 20 minut niepospolite walory. W 5 m. "ręka" Wisły w polu karnym, sędzia nie odgwizduje. W chwilę potem Bersz uzyskuje prowadzenie dla swych barw.
Wisła atakuje przeważnie prawą stroną, gdzie Adamek stoi stale na spalonym. W 15 min. po świetnej kombinacji Bersz uzyskuje "hat-trick". Teraz gra się wyrównuje i staje się coraz bardziej emocjonująca.
Pod koniec Wisła traci zupełnie animusz, w 42 i 43 min. z dwu wolnych za foul i rękę Kotlarczyka Bersz i Kubik II ustanawiają końcowy rezultat.
Sędzia p. Brzeziński z Poznania słaby. Publiczności mimo deszczu 3500 osób.


„Ilustrowany Kuryer Codzienny”

1927, nr 107 (20 IV)

Turyści-Wisła 5:1 (1:1).

Łódź, 17 kwietnia. Niespodziewana porażka Wisły, która wyjechała w osłabionym składzie bez Reymana I. W drużynie czerwonych debiutował Wójcik II, b. gracz Cracovii. Wisła miała do pauzy zupełną przewagę nad swoim przeciwnikiem i nie wykorzystała całego szeregu dogodnych sytuacyj. Turyści konali różnych szczęśliwych przestawień w swojej drużynie. W I-ej części gry zanosiła 3ię na kompletną porażkę Turystów, tymczasem po pauzie obraz gry zmienił się zupełni Turyści nie trzymani w karbach przez sędziego, zastosowali gry ostrą, miejscami brutalną, której uległa Wisła. W drużynie zwycięzców wyróżnili się Karasiak i Bem, zdobywca 4 bramek, piątą bramkę dla Turystów strzelił Aleksander Kubik, w Wiśle dobrej skrzydłowi, zwłaszcza Balcer, zdobywca honorowej bramki, niedopisali zato Folga, Kaczor i Makowski. Drużynie Turystów zgotowali ich zwolennicy po meczu owację i wynieśli najlepszych graczy na rękach z boiska. Publiczności ponad 5.000 osób.