Władysław Szewczyk

Z Historia Wisły

Wersja z dnia 19:28, 26 mar 2019; Ewcia (Dyskusja | wkład)
(różn) ← Poprzednia wersja | Aktualna wersja (różn) | Następna wersja → (różn)
Władysław Ludwik Szewczyk
Informacje o zawodniku
kraj Polska
urodzony 26.06.1913, Kraków
zmarł 23.02.1992, Kraków
miejsce pochówku Cmentarz Rakowicki, kwatera LXXIII, rząd 29, grób 16.
wzost/waga 168/70
pozycja środkowy napastnik
sukcesy Mistrz Polski 1948
Kariera klubowa
Sezon Drużyna Mecze Gole
1926-1935 Łobzowianka
1936-1937 Wisła Kraków 17 6
1937-1939 Junak Drohobycz
1947-1949 Cracovia
W rubryce Mecze/Gole najpierw podana jest statystyka z meczów ligowych, a w nawiasie ze wszystkich meczów oficjalnych.


Spis treści

Wojenne losy

Władysław Szewczyk – po Kampanii Wrześniowej w 1940 r. przedarł się przez Tatry na Węgry, by potem przez Jugosławię, Grecję, Turcję i Palestynę dotrzeć do wojsk polskich stacjonujących w Egipcie. Przyjęty do Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich brał udział w walkach pod Tobrukiem.

W twierdzy Tobruk oddziały SBSK „zajęły 21–28 sierpnia 1941 zachodni odcinek obrony, gdzie walczyły do 9 grudnia 1941. W nocy z 9 na 10 grudnia 1941 wykonały natarcie, zdobywając wzgórze Madauar, kluczową pozycję niemiecką, a jej oddział wydzielony – miejscowość Acromę”. Brygada walczyła potem pod Gazala, wypierając Niemców z Cyrenajki. W maju 1942 r. została przeorganizowana w 3 Dywizję Strzelców Krapackich. Jesienią 1942 roku dywizja przeszła z Palestyny do Iraku wchodząc w skład Armii Polskiej na Wschodzie. W lipcu stała się podstawą dla powołanego 2 Korpusu Polskiego gen. Andersa. Losy żołnierskie Władysława Szewczyka były podobne do losów jego boiskowego kolegi Stanisława Geruli. Obaj służyli w tej samej dywizji i przeszli podobny szlak bojowy.

Historia występów w barwach Wisły Kraków

Podział na sezony:

Sezon Rozgrywki M 0-90 grafika:Zk.jpg grafika:Cz.jpg
1936 Ekstraklasa 4 4     5    
1937 Ekstraklasa 13 13     1    
Razem Ekstraklasa (I) 17 17     6    
RAZEM 17 17     6    

Lista wszystkich spotkań:

Ilość Roz. Data Miejsce Przeciwnik Wyn. Zm. B K
1.I1936.10.11WyjazdWarta Poznań1-2   
2.I1936.10.18DomDąb Katowice5-2  
3.I1936.10.25DomRuch Chorzów3-1  
4.I1936.11.01WyjazdLegia Warszawa3-2  
5.I1937.04.04DomWarszawianka Warszawa5-0   
6.I1937.04.11DomŁKS Łódź6-2  
7.I1937.04.18WyjazdRuch Chorzów0-1   
8.I1937.04.25DomPogoń Lwów2-0   
9.I1937.05.06DomGarbarnia Kraków1-1   
10.I1937.05.27DomCracovia Kraków1-1   
11.I1937.08.29WyjazdWarszawianka Warszawa2-1   
12.I1937.09.05WyjazdCracovia Kraków0-1   
13.I1937.09.19DomRuch Chorzów2-2   
14.I1937.09.26WyjazdGarbarnia Kraków0-2   
15.I1937.10.03WyjazdWarta Poznań2-3   
16.I1937.10.17WyjazdŁKS Łódź0-2   
17.I1937.10.24WyjazdPogoń Lwów0-1   

Galeria

Doniesienia prasowe

Echo Krakowa. 1947, nr 312 (13 XI) nr 603

Sylwetki sportowe Krakowa

Zwiedziłem niemal pół świata mówi W. Szewczyk

Jednym z najstarszych piłkarzy krakowskich jest Władysław Szewczyk, środkowy napastnik Cracovii.

Już jako 13-letni chłopiec grał Szewczyk w piłkę nożną i pomimo tego, że często zmieniał barwy klubowe, nie zmienił dwóch rzeczy: przywiązania do ulubionego sportu oraz pozycji środkowego napastnika. Szewczyk grał stale na środku ataku począwszy od debiutu w swej macierzystej drużynie „Łobzowiance", a skończywszy na „Cracovii" — Pierwsze kroki w piłkarstwie — mówi Władysław Szewczyk — stawiałem w mej dzielnicowej drużynie Łobzowiance. Następnie w latach 1935—1937 grałem w krakowskiej Wiśle, po czym wyjechałem do Drohobycza, gdzie w barwach „Junaka" grałem aż do wybuchu wojny. — A w czasie wojny? — Zwiedziłem blisko pół świata.

Przez Węgry, Turcję, Syrię, Palestynę, Iran, Irak, Egipt dotarłem do Włoch, gdzie skończyła się moja odyseja. Stąd już tylko podróż do Anglii, demobilizacja i powrót do kraju. — A czy w armii polskiej również grał pan w piłkę?— No oczywiście! Mieliśmy drużynę złożoną z doskonałych zawodników, która odnosiła liczne sukcesy.

Było to w latach 1941—1943. Znajdowałem się wówczas w swej szczytowej formie, podobnie jak kilku moich dawnych kolegów, którzy w zawodach na Środkowym Wschodzie znajdywali uznanie zarówno u przeciwnika, jak i u kolegów z naszej dywizji, którzy w piłkę nie grali.— A kiedy wrócił pan do kraju?— W czerwcu bieżącego roku.

Podpisałem w tym miesiącu zgłoszenie do Cracovii, a pierwszym moim spotkaniem w barwach tej drużyny był mecz z Gedanią 29 czerwca w Gdańsku. W spotkaniach o wejście do Ligi zdobyłem 21. bramek, co jest dosyć dużo, jeśli się zważy, że grałem właściwie tylko pół sezonu. Przypuszczam, że w przyszłym sezonie uplasuję się w czołówce najlepszych strzelców piłkarskich w Lidze —kończy swe wypowiedzi sympatyczny napastnik biało-czerwonych.

(id)

Requiescat in pace

Grób Władysława Szewczyka na Cmentarzu Rakowickim.

Kwatera LXXIII, rząd 29, grób 16.